poniedziałek, 13 września 2021

Zwiedzanie pałacu Aljaferia

 


¡Hola! ¿Que tal?
!W ostatnią niedzielę zwiedziliśmy pałac Aljaferia, który nam się bardzo spodobał.
Zrobiliśmy przed nim grupowe zdjęcie które znajduje się poniżej.

Aljaferia to ufortyfikowany średniowieczny pałac muzułmański zbudowany w drugiej połowie XI wieku w stylu mauretańskim na terenie taifatu Saragossy w muzułmańskim Al-Andalus – Hiszpanii.
Pałac doznawał ciągłych modyfikacji i ulegał wielkim zniszczeniom, zwłaszcza w czasach wojny o niepodległość w Saragossie, dopóki nie został ostatecznie odrestaurowany w drugiej połowie XX wieku i obecnie mieści Cortes de Aragón(Sądy Aragonii).


Ten pałac przyjemności (wtedy nazywany Qasr al-Surur lub „Pałacem Radości”) odzwierciedla splendor osiągnięty przez królestwo Taifa w okresie największego politycznego i kulturalnego apogeum.

Ciekawostki
• Jego znaczenie polega na tym, że jest jedynym zachowanym świadectwem wspaniałej budowli hispano – sztuki muzułmańskiej z czasów Tajfy.
• Po odzyskaniu Saragossy w 1118 roku przez Alfonsa I el Batalladora stał się rezydencją chrześcijańskich królów Aragonii.
• Najstarszy budynek w Aljafería jest zwany „Wieżą Trubadura” otrzymał tę nazwę od Antonia Gárcii Gutiérreza w dramacie romantycznym , El Trovado.
• Pierwotnie konstrukcja została postawiona poza rzymskim murem, na równinie saria w miejscu, w którym muzułmanie rozwinęli pokazy wojskowe znane jako La Almozara .


piątek, 10 września 2021

Praca upiększa człowieka!

 Z tą myślą kończymy powoli już trzeci tydzień naszych praktyk zawodowych. Mimo trudności językowych, bariery kulturowej i wielu innych przeciwności losu dajemy radę. Dotychczas zauważyliśmy, że najtrudniej jest wstać, później już z górki. Dostrzegamy też pozytywne walory, np. Uczymy się zarządzania czasem w pracy i po jej zakończeniu, podróżujemy samodzielnie publicznymi środkami transportu (niejednokrotnie już biegliśmy na autobus lub wracaliśmy dodatkowe kilometry, bo przegapiliśmy przystanek, ale no cóż, takie życie), wracamy głodni, więc gotujemy samodzielnie posiłki (jeśli tylko mamy siły), jednym słowem, uczymy się dorosłości. Jest to cenną życiową lekcją, ponieważ jesteśmy daleko od naszych przyzwyczajeń, rodzin, przyjaciół. Czasem jest ciężko porozumiewać się wyłącznie "na migi" lub nie przypalić kolejny raz patelni. Tęsknimy powoli coraz bardziej za Polską i oczywiście za wami! Na zakończenie przesyłamy kilka radosnych zdjęć z pracy.











wtorek, 7 września 2021

Uff jak gorąco!

Tym razem na naszym blogu pojawi się mała ciekawostka. Dotyczyć ona będzie klimatu miasta, w którym jesteśmy, czyli Saragossy.  Jest on określany mianem stepowego.  W ciągu roku pada raczej rzadko, a jeśli już, to są to niewielkie i krótkotrwałe deszcze. Średnia temperatura wynosi 15.6°C (w Polsce jest to 6-8°C). Zauważyliśmy już, że jest tu dużo ciepłej niż u nas. Dziś dla przykładu mamy 34°C w cieniu! A u was jak tam? Dajcie znać w komentarzach. Wracając do tematu, dwa dni z naszego pobytu, który trwa już 18 dni, okazały się deszczowe. Oczywiście nie uciekaliśmy przed lichymi kroplami. Hiszpanie natomiast przywdziali ciepłe kurtki, długie spodnie i patrzyli z niedowierzaniem na Polaków, cieszących się opadami, bez płaszcz, lecz w krótkich spodenkach i t-shirtach. To były cudowne chwile i moment na wzięcie głębokiego oddechu. Tymczasem pozdrawiamy serdecznie i uciekamy szukać cienia!










Rewanż udany!

Jak pisaliśmy ostatnim razem chłopacy umówili się na drugi już mecz z Włochami. Tym razem jednak postanowiliśmy kibicować im całą grupą. Wiadomo, kibice tworzą klimat, dlatego nasi grali tym razem z dużą precyzją i na wysokim poziomie. Włosi byli tak zaskoczeni licznym składem naszej drużyny, że aż musieli zaczerpnąć pomocy Hiszpanów. Zacięty mecz trwał bardzo długo, gdyż żadna z drużyn nie chciała oddać zwycięskiego pucharu przeciwnikowi.   Liczne okrzyki i wiwaty kibiców zagłuszały zmęczone już oddechy piłkarzy. Spocone koszulki, litry wypitej wody, łzy w oczach fanów, a to wszystko po to, by nawet nie wiedzieć, jaki jest wynik! Ależ nie myślcie, że to z powodu naszego roztargnienia. Mecz był tak wyrównany, że nawet zawodnicy mieli problem z określeniem wyniku. My jednak wiemy, że sercem i duszą wygrali nasi, ale dziękujemy przeciwnikom w imieniu piłkarzy za dobry mecz, a w naszym- za wspaniałe widowisko!
















niedziela, 5 września 2021

Uwaga kaczka ląduje!

 Piękna pogoda zmotywowała nas do małego spaceru do pobliskiego parku. Chodząc pomiędzy alejami drzew, trafiliśmy na mini zoo, w którym były kaczki, gołębie i inne piękne ptaszyny. Oglądaliśmy je, próbowaliśmy się porozumieć, ale jednak blokada językowa sprawiła, że żadna z nich nie była chętna na pogawędki. Delikatnie mówiąc ptaki odwróciły się od nas kuperkami i podreptały w głąb krzaczków. Cóż, przynajmniej dzięki temu dojrzałyśmy w górze drzewa owocowe. Niejedna z nas nabrała chęci na świeży owoc granatu lub pomarańczy, ale okazały po niedojrzałe. Smoothie owocowe zrobimy następnym razem. Tymczasem przesyłamy do Polski ogrom słońca i uśmiechu! 







 



Gol!!!

 4 września, w sobotę, odbył się pasjonujący mecz. Na murawie spotkały się dwa narody! Polacy zagrali z Włochami. Pewnie zastanawiacie się nad tym, jakie są okoliczności tego spotkania? Już wszystko tłumaczymy. W tym samym hostelu co nasza grupa, mieszka też włoska ekipa realizująca projekt Erasmus. Od słowa do słowa chłopacy ruszyli na pobliskie boisko, by rozegrać mecz na miarę Euro2021! Emocji było co niemiara. Szybkie akcje, podania, kiwki, energiczne zwroty, upadki i co najważniejsze gole! Wygrali oczywiście najlepsi... Co tym razem oznaczało euforię Włoch. Polacy jednak bez chwili zwątpienia umówili się na rewanż, który odbędzie się dziś. Trzymamy kciuki za naszych! Integracja międzynarodowa kwitnie!












Pracusie pozdrawiają!

 ¡Hola! Zgłaszamy się z nowymi wrażeniami! 

Pracujemy ciężko. Zdobywamy mnóstwo nowych  doświadczeń i umiejętności. Logistycy przemierzają magazyny wzdłuż i wszerz.






Budowlańcy dzielnie tworzą nowe pomieszczenia, upiększają je, naprawiają, burzą, jednym słowem dzieje się wiele...dobrego oczywiście.




Weterynarze dzielnie opiekują się zwierzętami, czyszczą kopyta i pazurki, tulą do serca i sprawiają, by były zdrowe i szczęśliwe.






Analitycy działają w internecie, dzielnie analizując klimat naszego świata. Nawet nie wiecie jak bardzo zakwaszone są nasze oceany! 

Jest naprawdę miło. Cieszymy się, że możemy nauczyć się czegoś nowego i to jeszcze w tak pięknym miejscu!

ADIOS ESPAÑA!!!

¡Hola!  To nasze ostatnie chwile w przepięknej Saragossie! Dzisiejszy dzień minął pod ogromną presją pakowania, każdy z nas chciał zabrać ze...